niecodzienne wykorzystanie roślin

Rośliny stanowią podstawę funkcjonowania ekosystemów Ziemi. Małe i duże zwierzęta, znając tę prawdę, od lat wykorzystują je więc jako źródło pożywienia czy budulec. Dzisiaj chciałbym zaprezentować nieco inne, być może zaskakujące, sposoby zagospodarowania otaczających nas roślin i to w domowych warunkach!

Zacznę od przygotowania aromatycznej wody różanej. Wkład nieużywanej już kawiarki należy gęsto napełnić płatkami róży, następnie zalać je wodą i zagotować. Po ostudzeniu można używać jej jako wody toaletowej (np. w atomizerze) lub wlać do generatora pary w żelazku. Woda różana jest ponadto szeroko wykorzystywana w kuchni azjatyckiej oraz w pielęgnacji ciała, ponieważ działa tonizująco na skórę.

Powszechnie wykorzystujemy w kuchni zioła, owoce czy korzenie roślin. Tymczasem w celach spożywczych możemy również używać płatków wielu kwiatów. Należą do nich popularne w naszych ogrodach piwonie chińskie (Paeonia lactiflora), lilaki (Syringa vulgaris), czy tak częste na balkonach i tarasach pelargonie (Pelargonium sp.).Kwiaty wszystkich wymienionych tu gatunków mogą okazać się świetnym dodatkiem do sałatek. Płatki, opisywanego już przeze mnie i fantastycznie pachnącego, wieczornika damskiego (Hesperis matronalis) również nadają się do sałatek, szczególnie słodkich. Podobnie można wyzyskać płatki nasturcji większej (Tropaeolum majus), a świeże kwiaty fiołków (głównie Viola odorata) też się do tego celu świetnie nadają, ale można je jeszcze dodawać do nadzienia drobiu i ryb. Francuzi specjalizują się ponadto w kandyzowaniu kwiatów fiołków, które są w tej formie uważane za przysmak jako violettes de Toulouse. Nie można oczywiście nie wspomnieć przy tej okazji o kwiatach cukinii (Cucurbita pepo), które, jako dodatek do zup i innych potraw, upodobali sobie Meksykanie i Włosi.

Innym arcy-interesującym sposobem użycia roślin w domu jest ich suszenie, a następnie wykorzystanie ich właściwości zapachowych. Rośliny, głównie kwiaty, młode pędy i liście rozdrabniamy, suszymy i wsypujemy do lnianych lub bawełnianych woreczków, które następnie rozmieszczamy w domu. I już możemy cieszyć się rozsiewanym przez owe pakunki aromatem. Do tego celu szczególnie nadają się zioła, takie jak: macierzanka (Thymus sp.), mięta (Mentha sp.) i oczywiście lawenda (Lavandula sp.), ale w tej roli świetnie spełniają się również kocanka włoska (Helichrysum italicum), werbena cytrynowa (Aloysia triphylla) i kłosowce (Agastache sp.).

Zioła szczególnie polecane są ponadto do kąpieli. Wystarczy je po prostu związać w pęczek, podwiązać pod kranem i okręcić kurek – gorąca woda uwolni ich aromaty. Najlepiej wykorzystać w ten sposób eteryczne właściwości mięty, werbeny, lawendy oraz rozmarynu lekarskiego (Rosmarinus officinalis).

Większość z zaproponowanych dziś przeze mnie roślin dostępna jest pod ręką, w naszych ogrodach – wystarczy więc po nie sięgnąć. Życzę powodzenia w eksperymentach kulinarno-zapachowych 🙂

Reklamy

4 thoughts on “niecodzienne wykorzystanie roślin

  1. Bardzo ciekawe rzeczy. Już nie mogę się doczekać kiedy zakwitną kwiaty, żeby wypróbować którąś z tych rad. Czy można prosić o jakiś przykładowy przepis np. z kwiatami pelargonii?
    Powodzenia i wytrwałości w pisaniu!

    • Hej Ewuniu,
      Jeśli chodzi o pelargonie, to świetnie nadają się do sałatek świeżych, z sałatą, pomidorem, ogórkiem, papryką etc. Mają delikatnie cytrynowy smak, więc można dodać je także do dań, do których dodajemy już cytrynę lub zamiast niej. W sałatkach świetnie sprawdzają się także kwiaty fiołków, wonnego i trójbarwnego (ten ostatni często rośnie na łąkach i nieużytkach – poszukamy kiedyś w Namyślinie – ma dużo witaminy C). Z kolei kwiaty wszystkich gatunków goździków, nawet te dzikie, charakteryzują się wyjątkowymi walorami smakowymi. Dotyczy to tylko samych płatków, ponieważ dno kwiatu jest już gorzkie.
      Smacznego 😉

  2. Ostatnio widziałam jak Pani Bożena Sikoń z kuchnia. tv robiła desery z kwiatów.. mus z hibiskusa.. potem zrobiła kandyzowane płatki róży do dekoracji.. mus fiołkowy.. pokazała również jak zrobić kwiat tulipanu z czekolady 🙂 na stronie programu są filmiki i przepisy. polecam! jest też parę przepisów na desery z ziołami 🙂 np. mus miętowy z musem z awokado z chilli i kolendrą

    • Hej Maga,
      Brzmi smacznie – szczególnie ten mus miętowy. Zachęcam do wystawienia karmnika – koszt ok. 30 zł. Trzeba wspomóc braci mniejszych w ciężkich czasach zimy, a przy okazji zrelaksować się bardzo, podglądając ptaki przez okno. Dziś rano spędziłem tak prawie godzinę, przyglądając się jak bogatki, modraszki, wróble, mazurki i kowaliki posilają się na balkonie. Jestem ciekaw co przylatywałoby do Ciebie 🙂
      Dzięki za wiadomość i w ogóle co u Ciebie, jak się masz ostatnio?? Napisz kiedy mogę wpaść z twoją Dendrologią – już mi głupio, że tak długo ją trzymam.
      Pozdrawiam

      ps – kolejny post będzie o właściwym karmieniu ptaków – zapraszam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s