zielone graffiti

Od czasu do czasu zdarzają się artyści zaskakujący nas swoimi pomysłami. Ich dzieła zyskują sławę i popularność, znajdują naśladowców i stanowią trendy. Do takich ludzi należy niewątpliwie węgierska street-artystka Edina Tokodi. Jako medium swoich prac wykorzystuje ona żywe rośliny, które instaluje na ścianach budynków w jednej z nowojorskich dzielnic, gdzie żyje i pracuje. Ponieważ przed montażem prac nie zdobywa żadnych pozwoleń, jej sztuka nawiązuje do działań partyzanckich, które opisywałem dwa tygodnie temu w poście Partyzantka w parku i ogrodzie.

Prace Ediny wpisują się w nurt sztuki awangardowej i proekologicznej, co zresztą sama artystka podkreśla na swojej stronie internetowej. Jej celem jest stworzenie lub odnowienie kontaktu pomiędzy naturą, a nieorganicznym środowiskiem miejskim. Węgierka ożywia surowe ściany lub ogrodzenia poprzez montowanie na nich mat i innych instalacji, utrzymujących przy życiu mchy lub trawy. Uzyskany w ten sposób kontrast ma zaskakiwać i pobudzać do refleksji na temat miejsca człowieka w środowisku oraz jego relacji z otoczeniem. W jednym z wywiadów artystka podkreśla, że praca z materiałem roślinnym nie należy do łatwych, a szczególnie trudne były dla niej początki. Przypomina, że spędzała długie godziny na konsultacjach z ogrodnikami i dobieraniu odpowiednich gatunków 😉
Po latach praktyki doszła do wniosku, że najlepiej do jej projektów nadają się wytrzymałe gatunki mchów i to właśnie one wykorzystywane są przez Węgierkę najczęściej.

Zielone graffiti w wykonaniu Ediny Tokodi mają lekką i przyjazną, zapraszającą do interakcji formę a jednocześnie mówią o czymś istotnym. Te pojawiające się niespodziewanie instalacje mają jeszcze jedną wspaniałą zaletę – wzbogacają jednostajną i przytłaczającą przestrzeń miejską. Chyba wszyscy zgodzą się ze mną, że podobne akcenty krajobrazowe przydałyby się w dosłownie każdym dużym ośrodku miejskim na świecie.

Zdjęcia udostępniam dzięki uprzejmości samej artystki – thanks Edina 🙂

Reklamy

One thought on “zielone graffiti

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s